O wszystkim, z niewielką dozą jadu
Blog > Komentarze do wpisu
Green Book

Kino z Mężem

2018

reż: Peter Farrelly

10/10

Cudny film: rzecz dzieje się w Stanach w latach sześćdziesiątych - drobny cwaniaczek włoskiego pochodzenia po tym jak zostaje zwolniony z pracy (zamykają nocny klub, w którym pracował jako wikidajło) szuka nowej roboty i znajduje ją - zatrudnia się jako szofer CZARNGO muzyka (mimo swojej wcześniejszej niechęci do czarnych). Pan muzyk jest kulturalnym, wykształconym, oczytanym, mówiącym kilkoma językami facetem. Pan Tonly Lip jest... facetem :).

Już samo obserwowanie tych dwóch facetów w jednym samochodzie jest szalenia wesołe, a do tego dochodzą jeszcze sprawy pomiędzy ludźmi białymi i czarnymi w tamtych czasach, broszurka GREEN BOOK opisująca gdzie czarni ludzie mogą się zatrzymać lub zjeść, ich pobyt na południu, gdzie takie klimaty są szalenie widoczne i ich reakcje na otaczającą rzeczywistość i siebie samych.

Mądry, spokojny, pogodny film.

Szalenie polecam.

niedziela, 10 marca 2019, boskajana

Polecane wpisy

Liczba odwiedzających: